Wiosenny Method Feeder

Odkrycie Method Feedera przez polskich wędkarzy kilka lat temu popchnęło do przodu całe wędkarstwo feederowe i sprawiło, że „wyszło ono z gumofilców” przybierając bardziej wyczynową i zróżnicowaną metodę połowu. W poniższym tekście podzielę się z Wami moimi spostrzeżeniami dotyczącymi połowów „na metodę” wczesną wiosną.

Budowa zestawu
Wiosną dużo częściej decyduje się na centralnie przelotowe podajniki, które luźno przesuwają się po lince głównej. Krótki, maksymalnie 10cm przypon łączę z linką główną za pośrednictwem koralików do szybkiej wymiany. Uzasadniam to tym, że ryby w chłodnej wodzie żerują słabiej, mniej energicznie pobierają pokarm i wychwycenie delikatnego brania przy swobodnie przesuwającym się po żyłce koszyku jest dużo bardziej skutecznym rozwiązaniem.
Jeżeli łowię na wodzie w której zdarzają się duże ryby takie jak karpie, amury czy jesiotry wybieram żyłkę główną o średnicy 0,25, przypon 0,22-0,20 oraz niewielki, ale mocny haczyk bezzadziorowy wykonany z grubego drutu. Moim faworytem od kilku sezonów są haki Guru MWG, najczęściej wybierane przeze mnie rozmiary to 12 i 14. Przynętę mocuję na włosie zakończonym stoperem do szybkiej wymiany lub maggot clipem.
Wody w których trudniej o duże ryby wiosną wymagają dużo delikatniejszych zestawów. Żyłka główna o grubości maksimum 0,20mm oraz przypon 0,16-0,18mm to absolutne maksimum jeżeli naszym celem mają być leszcze, liny oraz karasie.

Nęcenie
Jestem zwolennikiem częstego donęcania łowiska małą ilością dobrej jakościowo mieszanki zanętowej. Zwykle mam przygotowane co najmniej dwie różne zanęty. Jedną z nich zawsze jest mocno pracująca zanęta bazująca na dużej ilości oleistych składników - idealnie pasuje mi Match/Method Mix firmy Sonubaits, który jest bardzo uniwersalną, wydajną oraz niesamowicie skuteczną mieszanką zarówno na wody komercyjne jak i dzikie zbiorniki o dużo mniejszym rybostanie.

Na łowiskach komercyjnych korzystam również z pelletu. Bardzo dobrą mieszanką na wiosnę jest mix drobnych pelletów o granulacji 1,5-3mm firmy Massive Baits, którą zalewam tłustym boosterem. Trzecią opcją, którą używam zamiennie z pelletem zwłaszcza na wodach dzikich jest dobra jakościowo zanęta leszczowa wzbogacona o ziarna konopii i martwe (zwykle zamrożone) białe robaki.

Zwykle nęcę tak samo - kilka koszyczków posyłam w to samo miejsce. Klips w kołowrotku pozwala mi posyłać zestaw w to samo miejsce w kierunku punktu orientacyjnego, który obieram sobie zawsze na drugim brzegu. Może to być krzak, ławka, drzewo, latarnia - cokolwiek. Ważne, żeby było dobrze widoczne.

Przynęty
Uważam, że w tym wypadku należy mieć ze sobą jak najwięcej opcji przynęt. Nad wodę zabieram ze sobą zawsze
- małe (8-10mm), tonące oraz pływające kulki proteinowe o różnych smakach
- pellety o średnicy 6-12mm - zarówno haczykowe jak i twarde
- białe robaki, które mocuję na maggot clips
Żeby napisać o konkretach pozwoliłem sobie zrobić mój prywatny ranking. Bez chwili zastanowienia wytypowałem 5 przynęt, które w poprzednich sezonach dały mi bardzo wiele radości:
- Kulki Pop-Up Pro Line Magic Mango 10mm
- Miękki Pellet Sonubaits Krill S-Pellets 8mm
- JVS Mini Boilies Holy Halibut 10mm
- Stalomax Pellet Superwątroba 12mm
- Sonubaits Band’um Pineapple

Łowienie
Wiosną wielką rolę należy przywiązywać do wytypowania łowiska. W pierwsze słoneczne dni ryby lubią przebywać na szybko nagrzewających się płytkich blatach, przy wpływających do zbiornika rzeczkach, kanałach i rowach.
Po wybraniu łowiska najbardziej istotną rzeczą jest precyzyjne łowienie - mieszanka zanętowa umieszczona precyzyjnie w jednym punkcie dużo skuteczniej znęci i utrzyma w łowisku nasze przyszłe zdobycze. Na rybach nie można łowić na pamięć, trzeba kombinować i znaleźć odpowiedni sposób, który danego dnia okaże się skuteczny.


Dla ryb ogromne znaczenie ma nawet minimalna różnica temperatury wody!

Rzeczy bez których nie należy wybierać się nad wodę
Wiosna to bardzo niestabilna pod kątem pogody pora roku. Łagodne słońce i lekki wiatr w moment mogą przerodzić się w ulewny deszcz. Warto mieć ze sobą termos z ciepłą herbatą, ogrzewacz do rąkparasol lub shelter pod którym będziemy mogli się schować.


Te dwa nałożone na siebie zdjęcia najlepiej ukazują jak zmienna w przeciągu 30 minut potrafi być wiosenna pogoda.

Mamy nadzieję, że ten krótki tekst zachęci Was do rozpoczęcia przygody z „metodą”. Jeżeli masz więcej pytań - zapraszamy do naszego sklepu. Pomożemy w wyborze odpowiedniego sprzętu. Zawsze można też do nas napisać maila lub wysłać wiadomość za pomocą Facebooka.

  • 25 000 produktów w bazie
  • dostawa gratis od 399zł, standardowy koszt wysyłki 12,50zł
  • możliwość darmowego odbioru zamówienia w Warszawie